Donki napisał(a):

|
Zapewne są też stadiony gdzie dach jest dłuzszy i nie ma takiego problemu jak u nas.
|
Na palcach jednej ręki policzysz takie stadiony w Europie. W 100 procentach chronią przed deszczem tylko stadiony z dachem pokrywającym także murawę. O ile gdzieś nie przeciekają.
Na wcześniejszym etapie inwestycji można było pokombinować z narożnikami - połączyć dachy, zapewnić osłonę przed deszczem zacinającym z tyłu. Teraz klubowi nie pozostaje nic, poza wymuszeniem na inwestorze (miastu) załatanie dziur w dachu, tam gdzie są. I pomyśleniem nad wypożyczalnią peleryn...