|
Jak na razie tragedii jeszcze nie ma. Wciąż prowadzimy w lidze i z pewnością tak będzie i w przyszłym tygodniu niezależnie od wyniku. Jeśli jednak tego meczu nie wygramy zacznie robić się na prawdę gorąco przy równoczesnej wygranej Jagielloni. Remis brałbym w ciemno, jednak liczę na skromne 1:0 z naszej strony. Niestety istnieje także obawa, że wrócimy z bagażem 5 bramek - nie wiem czemu, ale takie mam przeczucie. Wygramy 1:0 lub przegramy 5:0.
Oczywiście zmiany w składzie muszą zajść i proponowałby następująco: Pareiko - Cikos/Burliga, Jaliens, Chavez, Pajlić - Małecki, Wilk, Melikson, Kirm - Genkov, Rios
Ostatnio edytowane przez PhantomRanger : 01.05.2011 o godz. 23:19.
"W meczach powinni dawać z siebie wszystko! Ze zmęczenia powinni rzygać, mdleć, z wysiłku narobić w spodnie, cokolwiek!"- ANDRZEJ IWAN
|