Mi też wpadł pomysł zatrudnienia Żewłakowów!
heh, myślę, że oferty gry ze sobą w Wiśle na pewno by nie odrzucili
dodatkowo, myślę, że nie byliby dość drodzy w utrzymaniu, przyszli by za darmo i co najważniejsze, grają na pozycjach, na których mamy wakat, środek obrony i środek ataku, nawet jeśli by mieli być zmiennikami (Marcin)
Cytat:
W studiu Canal+ były kapitan reprezentacji Polski, Michał Żewłakow, wyznał, że jeśli będzie grał w Polsce, to tylko w Legii Warszawa. - W grę wchodzi wyłącznie warszawski zespół, ale nie wiem, na ile Legia mnie chce - powiedział zawodnik, który w biało-czerwonych barwach rozegrał 102 spotkania.
Żewłakow w kwietniu rozwiązał kontrakt z tureckim Ankaragucu i od tego czasu nieustannie spekulowało się, do jakiego klubu trafi były reprezentant Polski. Najczęściej mówiło się o dwóch zespołach - Legii Warszawa i Lechu Poznań.
Były kapitan kadry gościł w niedzielę w studiu Canal+ i naciskany przez dziennikarzy wyznał, że jeśli zagra w którymś z polskich klubów, to będzie to warszawska Legia. Nawet, jeśli ta nie zagra w europejskich pucharach. - Moja poprzednia drużyna też nie występowała w pucharach, więc to nie jest dla mnie priorytetem - stwierdził popularny "Żewłak".
|
Nie wiem skąd pochodzi ten wycinek, ale strasznie przeinaczone słowa Żewłaka, a raczej ich interpretacja.