Pogadajmy o faktach.
GARGUŁA:
1. Kto wie lepiej co potrafi Garguła? Maaskant, od niedawna przebywający w Polsce czy my, kibice, którzy od lat oglądamy go w polskiej lidze,a kiedyś w kadrze i od lat zaciskalismy kciuki by wzmocnił Wisłę? Proszę o szczerą odpowiedź. Bo teraz go mamy i jak nie dostanie szansy to wykorzysta ją gdzie indziej.
2. Ile dostał minut od trenera?No ile się pytam? Czy jest to ilość zbliżona do tej ktorą przeczłapał BOUKHARI majac z 15 kilo nadwagi

? No tak, Kebab na pewno swietnie prezentował sie na traningach
3. Czego potrebuje grajek po powaznej kontuzji? Grania i zaufania. Kiedyś grał u nas defensywny pomocnik pełną gębą. Zwał sie Kałużny, kontuzji z kolanami miał (o ile pamietam)co najmniej 2, rownie powazne co Garguła, za kazdym razem wracal do formy i wymiatał na boisku. Niedzielan niech bedzie kolejnym przykładem..ze da się, o ile dostaniesz szanse na granie.
4.Co zaczał pokazywać Genkow gdy trener z niego nie rezygnował?DOBRĄ FORMĘ. Przecież chłopa można było skreślić jak Gargułę i do tej pory sadzać na ławie, dawał ku temu powody.
5. Siwakow kompletnie sie nie sprawdza, albo traci piłkę po ktorej idą kontry albo partaczy swietne okazje, to ze nie potrafi z 2-3 metrow trafic w bramkę pokazał w meczu ze Slaskiem i Górnikiem. I co? I nic! Dalej będzie grał, bo trener go lubi. Jak cos nie wychodzi to chyba warto poszukac zmian?
Mówienie ze Wisła gra najlepsza piłkę w kraju to jakiś zart. Owszem wymieniamy duzo podan z których nic nie wynika. Mamy tez duzo dosrodkowan, co tylko potwierdza ze nasz team gra jak ogłupiały. Heh, nikt nie zauwazyl ze bez Genkowa nie ma komu glowkowac w ataku? Przykładem boiskowego debilizmu niech bedzie mecz ze Slaskiem...gramy gora majac Malego na szpicy

Switenie ze Maaskant wycwiczyl opcje zapasowe na wypadek kontuzji Genkowa, wlasnie widzimy jak sie sprawdzaja
