Bart napisał(a):

|
Ciśniecie po Żurawskim a jako jedyny wczoraj potrafił przyjąć piłkę i jakoś to rozgrywać, a około 65 minuty przeciął dośrodkowanie w NASZYM polu karnym, inaczej napastnik Górnika byłby sam na sam. Gdzie byli obrońcy?
|
Jego zadaniem nie jest gra w obronie a w ataku. A tam go nie było prawie przez cały mecz. Plątał się gdzieś w środku pomocy i nie było komu podać piłki przy kontrach.