|
Dzsiaj u mnie w mieście w Czeladź przechodząc koło szkoły miałem przyjemność ogladać mecz Wisła - GKS Katowice. U nas grał jakiś chłopak o ciemniejszej karnacji z nr 16 , nie jest to przypadkiem syn Clebera ?. Co do gry do nasi wygrali 1:0 i całkiem dobrze to wygladało. Turniej się nazywał bodajże Errea Cup.
"Chyba serce by mi pękło, gdyby człowiek któremu tak wiele zawdzięczam występował w ekipie największego rywala mojej ukochanej Wisły" - Kuba Błaszczykowski
|