Wyświetl pojedynczy post
domin_czyzyny
Socios Wisła Kraków
 
Od: 09.2010
Skąd: Kraków/Bolechowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#413
Stary 01.05.2011, 13:19
przyczyna porażki jest złożona i zaczyna się od lata ubiegłego roku, czyli wyprzedaży obrony oraz brakiem lepszych zawodników na bocznych obrońców.

Co tyczy się tego meczu. To nasi w wielu momentach holowali piłkę, nie byli dokładni, podejmowali złe decyzje, w wielu momentach odpuszczali, itp. Do tego grali w osłabieniu przez słabą grę Zurawskiego, dramatyczną Branco i bezproduktywną Sivakova.
To wszystko spada na Maskanta, bo to on podjął złe decyzje. Racje, wiemy to po fakcie, ale przecież nie trzeba być mega mózgiem aby wiedzieć, że Branko to dramat, Sivakov ma bardziej inklinacje defensywne (raczej słabe), a Żuraw jest bez formy.

Branco nie zawalił 2 bramy, zrobili to razem Jaliens i Paljic - ale przez Jego "grę" mogło paść kilka innych bramek a w grze ofensywnej zaliczał stratę za stratą, miał chyba jedno dośrodkowanie dobre.
On po prostu nic nie dawał drużynie w ofensywie, a jego stroną sunęła akcja za akcją.

Nawet jakby Sivakov strzelił to oceniałbym jego przydatność do naszego składu na poziomie 0. Ten piłkarz może wchodzić na boisko jak mamy 2-0. Wtedy to bym zrozumiał, ale tak to naprawdę dziwię się Maskantowi, że dał mu szansę na grę w tym meczu.
Odpowiedz cytując