flamengista napisał(a):

Naprawdę z Żurawskiego w tym meczu nie było żadnego pożytku. Rios jest wolny jak żółw, ale przynajmniej umie przyjąć piłkę i zagrać z klepy. Przy czym jest sprawą dyskusyjną, czy występ Andy'ego byłby o wiele lepszy.
|
W 15 min Rios zrobil wiecej niz Zuraw, chocby nawet nie wiele brakowalo zeby weszlo z tych nozyc, niezle rozdzielal pilki... a przy jego rajdzie i minieciu 4 zawodnikow (pozniejszej stracie Sivakowa) jakos nie specjalnie widzialem zeby byl wolny jak zolw, mysle ze ponad pol druzyny jest wolniejsza niz on, bardziej to chyba wynika z jego stylu, ale jak trzeba czasami przyspieszyc to to robi... Genkov pewnie juz zagraz Lechia, ale jesli nie to uwazam ze Rios juz musi dostac szanse od poczatku.. My nie mamy co wrzucac bo nikt dorbze glowka nie gra, a akurat do kry kombinacyjnej po ziemi Rios jest dobry...
Porazki naszej druzyny w ostatnich dwoch meczach wynikaja ze zlego ustawienia druzyny i fatalnych zmian (wiekszosc). Oczywiscie mozna mowic ze druzyna jest pierwsza itp, swietnie jestem bardzo szczesliwy. Ale mimo wszystko, nagle koncepcja Masskanta sie zburzyla bo nie ma Genkova i ma ogromne problem z ustawieniem druzyny, nawet jesli nie ma tylko napastnikow dobrych, to mozna kombinowac z ustawieniem. Po tym poznaje sie tez swietnych trenerow, i to jest cos nad czym nasz coach musi popracowac..