MCX napisał(a):

Rios przez 10 minut pobytu na boisku zrobił więcej niż Żurawski przez 80.
Ja naprawdę nie rozumiem uporu z jakim Maaskant pomija Argentyńczyka.
Mimo całego szacunku dla Maćka, ale czego się po nim można spodziewać?
Odkąd wrócił w każdym meczu spisuje się tak samo słabo i co? Ktoś liczy, że on się nagle przełamie? Na jakiej podstawie?
Przykro mi to pisać ale od zejścia z boiska Cikosa graliśmy praktycznie w 9, bo Żurawskiego i Branco ciężko uznać za piłkarzy wnoszących cokolwiek do drużyny.
Nie ma co rozkładać gry pojedynczych piłkarzy na czynniki pierwsze, bo cała drużyna zagrała tragiczny mecz. Malutki plus dla Pareiki za solidność i Chaveza za postępy, które robi.
|
Zurawski nie wyroznial sie ani na plus ani na minus w porownaniu do reszty. Oprocz Pareiki i Chaveza i moze Meliksona cala druzyna zagrala niemiłosiernie słabo.
Maaskant jest upartym osłem, przekonanym o własnej wielkości. Dlatego MIZERNY Siwakow bedzie grał, a Garguła siedział..Siwakow ktory w lecie i tak odejdzie z Wisły i nie jest przyszłoscia tej druzyny.. Tak slabego pilkarza jak Branco nie widzialem w Wisle od jakiś 10 lat, kompromitacja klubu by trzymac kogos takiego w skladzie, junior zagralby lepiej.
Górnik powinien nas rozjechać 5:0. Przez cały mecz nie mielismy nawet jednej sytuacji na bramke...