A ja Wam warszawiacy życzę zwycięstwa we wtorek. Bynajmniej nie z sympatii. Po prostu pyry potrzebują tego zwycięstwa, bo bez niego może być u nich krucho (zapowiedź wyprzedaży w razie braku pucharów), a dla was najlepsza byłaby porażka i rewolucja latem, być może nie tylko w składzie i na stanowisku trenera, ale i wyżej. A tak jak wygracie, to będziecie mieli puchary i nikomu rewolucje nie będą w głowie. Może zmienią Maciusia na kogoś innego, ale problem pozostanie.
Czyli dwie korzyści na jednym ogniu! Legioniści - do boju! Ten puchar jest wasz, ten puchar do was należy!
