|
Maaskant popełnił dziś błędy które można zrozumieć i wybaczyć: wystawienie Żurawia - Rios zagrał jednak lepiej, Jirsaka, może Sobola. W przerwie też chyba coś źle zdziałał na drużynę: bo zagraliśmy dużo słabiej niż w 1. połowie.
Ale po prostu nie jestem w stanie zrozumieć dlaczego wpuścił na boisko piłkarza całkowicie nieprzygotowanego do gry: Branco. Przecież widzi go na treningach. Gośc był wolny, słaby, zagubiony - poniżej krytyki.
Wydaje mi się, że Maaskant ma tendecję od z jednej strony skreślania pewnych piłkarzy, a z drugiej ślepego trzymania się innych. W jesieni tak uznał że Pi Brożek to kiepski lewy obrońca, chyba się jednak mylił bo Piotrek radzi sobie w lepszej drużynie i lepszej lidze... Teraz uparł się, że Żuraw jest drugim napastnikiem,najlepszym defensywnym jest Sobol, a Branco musi być rezerwowym bocznym obrońcą.
|