Ja nie jestem optymistą od meczu z Koroną (czuję się wywołany do tablicy przez wzmiankę o Polonii)
edit:
prawda jest też taka, że wystarczą nam wygrane z Lechem, Pasami i Legią i zaraz będziemy nosić naszych na rękach i cała padaka pójdzie w zapomnienie.