|
Swoje setki mielismy. Nie gralismy ani gorzej ani lepiej niz w meczach z Jagą czy Belchatowem ale zabraklo prezentów od obrońców Gornika, błędów bramkarza Górnika no i Genkowa.
Trzeba też pochwalic Górnika bo swietnie ich Nawałka ustawił i nie wybijali pilek na oślep.
Nasz treneiro znowu nie potrafi nic zmienić. Przegrywamy 0:1 to po co ten rusek wchodzi ?
Juz Wilk gra bardziej ofensywnie na defensywnym pomocniku.
Jak patrze na takie zmiany to jestem za limitem obcokrajowcow w skladzie,
a kolejny przyklad to:
Branco = mistrz. Qrwa nawet jak wchodzi koles z ME to nie ma tak, ze kazde jego zagranie jest zwalone i grozi utratą bramki. Przynajmniej taki młodziak potrafi pilke wywalić w trybuny żeby nic nie popsuć.
|