|
Heh... gdyby nie Osman skonczyloby sie pewnie z 5-6:0 : )
Kolejny raz sie okazuje, ze jesli nikt nie sprezentuje nam bezpiecznego prowazenia (sedzia, bramkarz druzyny przeciwnej) to jest katastrofa.
Jestem ciekaw kiedy Maaskant raczy zauwazyc, ze Kirm od kilku spotkan bardzej przeszkadza niz pomaga.
|