|
Cały sezon tak wygląda. Ta drużyna nie wie co ma grać, nie ma wypracowanych schematów, to trener ma za zadanie przekazać. Widzisz gdzie jest Slask Lenczyka, gdzie jest Górnik Nawałki. A w Krakowie, Jailiens kontrakt na poziomie 350 000 euro, Chavez 300 000 euro, Melikson 350 000 euro, Genkow 250 000 euro, Sivakow 200 000 euro, Łobodziński 350 000 euro, Garguła 300 000 euro a przegrywasz z Górnikiem gdzie najwyższy kontrakt to 150 000 euro.
A idzcie z tym Maaskantem , trener który nic nie umie i nic więcej. Ściągnięty prze kolesiostwo i układy Valxa, a nie dzięki umiejętnością.
Najpierw sobie wymyśli 1-4-5-1 mimo że nie miał zawodników do tego schematu, teraz jak wypadł mu Genkow to zamiast zagrać normalne 1-4-4-2 z atakiem Małecki, Żurawski/ Rios dać Kirma na Prawą Pomoc , Pajlica lub Meliksona na Lewą pomoc, do środka Wilka i Gargułę to on gra 1-4-5-1.
Ostatnio edytowane przez wwf : 30.04.2011 o godz. 17:17.
A z polską piłką rzeczywiście jest źle. Mecz Legii z Szachtarem Donieck to była katastrofa. Teraz oglądam Szachtara w Lidze Mistrzów i to też jest katastrofa. To daje odpowiedź, jak daleko wam do poziomu Interu Mediolan czy Bayernu. Ta odległość bardzo mnie martwi -- Leo Beenhakker
|