Wyświetl pojedynczy post
speedfashion
Senior Member
 
 
Od: 01.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#21797
Stary 29.04.2011, 21:45
Jadę sobie dzisiaj samochodem wraz z całą rodzinką. Nie śpieszyłem się specjalnie (65km/h przy ograniczeniu do 50)/ Z naprzeciwka jechało inne auto. Nagle z bocznej dróżki wyskoczył pan policjant, machając światełkiem. Auto jadące z drugiej strony zatrzymało się, jako że było bliżej (ja byłem jeszcze całkiem daleko). Ja spokojnie przejechałem i nie widziałem, aby ktoś rozpoczynał pościg, czy wymachiwał coś z tyłu. Myślicie, że czekają mnie jakieś konsekwencje, czy wszystko rozejdzie się po kościach?
Nie uczyniłeś mnie garbatym
Dzięki Ci za to Panie
Odpowiedz cytując