Mila bilety dziś są, jutro może ich nie być a nie każdy mieszka w Krakowie. Oczywiście, że nie robie nikomu łaski, dla mnie to absolutnie normalne, ale niestety na tym forum zdarzali się tacy co oferowali ceny biletów z trzykrotną nawet przebitką, a ja nie chciałem wyjść na takiego, który robi braci po szalu w chuja. Karta jest ze zdjęciem oczywiście, ale myślę, że z wejściem problemu nie będzie. Jeżeli by był problem, oczywiście zwrot kasy dla kolegi co kupił, to oczywiste, nie posądzaj mnie o złe intencje. A chętni się znaleźli jednak
Serio nie widzę niczego złego w odsprzedawaniu biletu, jeżeli dana osoba nie może pójść, szczególnie że kasa trafi nie do mnie tylko do puszki ! Szkoda by było, gdyby zmarnowała sie kasa i wejście na mecz. Swoją drogą klub powinien pomyśleć o systemie 'oficjalnej' odsprzedaży.