Ar222 napisał(a):

@Błaszczu16
Uwierz mi, mam szczerą nadzieję, że masz rację i że faktycznie wygramy (choć tu też wkurzają mnie trochę stany depresyjno-maniakalne wielu użytkowników osiągające gigantyczne amplitudy pomiędzy "....a! Wszyscy zginiemy!" a "Wszystkich wciągniemy nosem!").
Faktycznie, gdy wracaliśmy na R22 wszystkim chyba ulżyło. Ale jeśli uważasz, że po wyprzedaniu całej obrony w lecie i sporej stracie do Jagi i Korony jeszcze w 10.-11. kolejce każdy niezachwianie wierzył w mistrza, to po prostu zaklinasz rzeczywistość, bo dużo osób faktycznie wtedy wątpiło czy uda się to tak wszystko poukładać.
|
Co do obrony zgoda. Wisła była w trudnej sytuacji po sprzedaniu Głowackiego, Marcelo, Diaza i powrotu Alvareza do Włoch. Nie mniej jednak przyszli następcy: Cikos, Bunoza, Chavez i Paljić. Wymagało to wszystko czasu aby defensywa się zgrała.
Druga sprawa, to ta, że tracić wiarę można po dwudziestu kilku kolejkach, a nie po 10. To świadczy o krótkowzroczności autorów takich wypowiedzi.