crazykaro napisał(a):

Ktoś chyba hamulec wcisnął podczas lądowania skoro samolot leciał 36 km/h
|
Nie leciał tylko opadał z taką prędkością. Składową poziomą miał z 250 km/h. w sumie około 270 km/h. Zientarski z podobną prędkością uderzył w betonowy słup i przeżył.
RAF napisał(a):

Podlosc, podlosci i jeszcze raz podlosc!!!
Jezeli nie rozumiesz tekstu to ja Ci go wyjasnie. Odnosi sie on do tego jak postepowac z Rosja zaraz po 10 kwietnia. Czy isc na dyplomatyczna "wojne" z Rosja angazujac wszyskieg mozliwe miedzynarodowe organa i byc moze nie miec mozliwosci zbadania dowodow (czyli nie dojsc do prawdy) czy tez nie angazujac miedzynarodowej opinii publicznej i miec mozliwosc otrzymania dowodow i miec chociaz nadzieje na pelne wyjasnienie prawdy smolenskiej.
To moj ostatni wpis w tym temacie. Pozdrawiam.
|
To gdzie te dowody, które mieliśmy dostać? Dlaczego wrak niszczał pół roku ? To jest dopiero podłość.
