Jest Maciek w ataku a więc w ciemno zakładam, że w przodzie nie będziemy mieli nikogo

Ostatnie lata gra Maćka to słynne cofanie się po piłkę z którego nic nie wynika. Jedyną szansę widę w strzałach z dystansu. Niech Maciek bierze piłkę i uderza od razu...inaczej ciężko widzę grę z nim w ataku