AS82 napisał(a):

|
Prawdopodobnie za dużo się naogladales amerykańskich filmów akcji , w których bohaterowie z podobnych sytuacji wychodzą bez szwanku. Blacha samolotu przy takim uderzeniu w ziemie ,przypominała sreberko w które jest zawiniete czekolada, a to co spotkało pasażerów w czasie uderzenia o ziemie to musiała być 2,3 sekundowa masakra...
|
Widziałeś zdjęcie Tupolewa który rozbił się w lesie w Rosji tydzień później? Jak nie to cofnij sie kilka stron. 10 m/s to 36km na godzinę. Więc prędkość jazdy na rowerze. Oczywiście to takie moje spostrzeżenia amatora. Z taką pionową prędkściią samolot uderzył w ziemię. Gdyby takie prędkości z blachy robiły sreberko to nie istniał by fach blacharza.