Grzadq napisał(a):

|
Odnośnie czerwonej kartki - jak najbardziej zasłużona. Z takim "lotem" na piłkę to mógł go złamać w pół. Jeżeli bramkarz za przedłużanie gry dostaje żółtą, a inni piłkarze z pola za dyskusje z sędzią, to czy postawicie to na tej samej płaszczyźnie co ten lot tego rzeźnika? Gówno mnie obchodzi czy celował w piłkę czy nie, takim zagraniem mógł zniszczyć alvesa. Inna sprawa że cały mecz skupiał się głównie na faulach bardziej niż na grze. Brawo dla sędziego, że nie ugiął się pod ciśnieniem wywieranym przez Mourinho.
|
Człowieku ten "lot" na piłkę to jest najzwyklejsza w świecie nakładka, jeśli noga mu dalej poszła po trafieniu w piłkę to można dać żółtą za niebezpieczne zagranie, tylko że Alves powinien dostać żółtą za symulowanie, bo nawet jeśli but Pepe miał jakis minimalny kontakt z nogą Alvesa co jest bardzo wątpliwe to za cholerę by się po tym nie zwijał pół godziny. Co smieszniejsze jak go niesli na noszach to jeszcze był skulony z bólu, trzymał się za nogę i głowę, a jak go tylko postawili na ziemi to już chciał wracać.
Co do Realu to się zgodzę, grali słabiutko.