widzisz Proud, tym się ta piłka różni od nieprofesjonalnej, ze w pewnym momencie dochodzi taktyka.
głównym czynnikiem nie jest już sama przyjemność gry ale końcowy sukces.
Ja na przykład jestem ogromnym fanem talentu Mourinho.
Iść z Barceloną na wymianę ciosów to istna głupota. Ja go cenie że przez pół roku od tego 5:0, z tymi samymi zawodnikami potrafił stworzyć odpowiednią taktykę na wielką Barcęi ją zneutralizować.
I dla mnie to nie jest any futbol tylko wspaniały zmysł taktyczny. Podziwiałem zawsze Barce jak klepała wszystkich, ale ich dominacja robiła się nudna, i cieszę się bardzo że teraz jest taka rywalizacja a nie jednostronny pojedynek
Popadasz ze skrajności w skrajność bo już ponoszą Cie emocje.
Futbol jest kontaktowy ale nie brutalny i chamski i od tego są kartki. Co mógł mu zrobić dobrze wiem, ale jak gdybasz to możesz też powiedzieć że Mascherano mógł swoim faulem pozrywać więzadła w stawie skokowym Pepe. Napisałem specjalnie nie usztywnioną bo dzieki temu prawie w ogóle to nie bolało i tylko taka różnica. i wybacz nie mam pojęcia jak się sędziuje w A klasie. ale Ty sprzed telewizora pewnie też tego nie wiesz.