Wyświetl pojedynczy post
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3762
Stary 27.04.2011, 19:03
Jagul napisał(a):Wyświetl post
A tam ułatwiona. Moim zdaniem zawsze była łatwa. Jest tylko jeden warunek: trzeba dobrze grać w piłkę. Nasze drużyny od lat dostają w dupę w el.LM i co rok jest tłumaczenie, że rywal za mocny, bo losowanie nie było szczęśliwe. Rozumiem Real Madryt w sezonie 2004-2005 albo Barcelonę ale poza tym Jakbyśmy zagrali mecze na dobrym poziomie to nie byłoby gadania. Trzeba po prostu spiąć dupę i grać, a nie szukać sobie zastępczych wymówek. W el.LM nie ma frajerów i żeby dostać się do fazy grupowej trzeba się wspiąć na wyżyny umiejętności, a nie liczyć na farta, który już się zdarzył ale nie potrafiliśmy przejść Levadii.
Masz rację.

Dlatego Cupiał się tak wkurzył po Dinamo Tbilisi, bo gdybyśmy ich wtedy przeszli, albo Valarengę bylibyśmy rozstawieni w III rundzie i Real czy Barca byłyby nam nie straszne.
Odpowiedz cytując