|
ale legol on ma rację... wprowadzony do atmosfery hel nigdy nie spadnie na ziemię. Inaczej wszystkie balony i sterowce na hel nigdy by się nie wzbiły w przestworza.
Może coś faktycznie rozpylono w powietrzu. Stenogramy z kabiny Tupolewa odnotowują zapis rozmowy w tle (najprawdopodobniej Ił-a): "zrzut zakończono".... coś, co może wywoływać mgłę. Warto zapytać chemików czy w ogóle jest taka możliwość i czy to moze byc hel
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|