|
A ja nie liczę na żadną LM w tym roku, co najwyżej na jakieś udane mecze w LE.
O wiele ważniejsze jest budowanie drużyny, bo okres dziewięciu miesięcy to może dobry jest na przyjście na świat noworodka, ale nie na zbudowanie mocnej w perspektywie europejskiej drużyny.
Nawet gdybyśmy mieli obsadzone wszystkie pozycje (a nie mamy) to i tak zrobienie z tego maszyny do grania w piłkę trwa trochę dłużej niż na razie miał Maaskant.
Widzę to tak:
- wymiana piłkarzy na kilku jeszcze pozycjach (każdy wie jakich więc nie będę się powtarzał) - to Stan jest fachowcem, co udowodnił więc mu ufam
- zgrywanie zespołu - tu Robert jest fachowcem co udowodnił
- atak na pokazanie się w Europie w 2012 roku
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|