PhantomRanger napisał(a):

|
Chyba tylko ślepiec nie zauważy wyraźniej poprawy w grze. Ja mam nadzieje, że nawet jeśli w tym sezonie mistrzostwa nie będzie klub nie pozbędzie się Stana i Roberta i wrócimy do bagna z "polską myślą szkoleniową" rodem z epoki dinozaurów tylko będziemy konsekwentnie realizować dalej, a w przyszłym sezonie może nie być na nas w lidze mocnych.
|
pozycja Stana i Roberta w klubie zależec będzie przede wszytskim od postawy Wisły w
pucharach europejskich w sezonie 2011-12.Wtopa nie daj Boże jak w zeszłym roku czy dwa lata temu wątpie że uchroni Holendrów przed gniewem Bogusia.Tak jest od lat chociaż Skorży udało sie zachowac stołek po porażce z Lewadią jeszcze na kilka miesięcy