Wyświetl pojedynczy post
krakus76
Banita
 
Od: 09.2009
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11
Stary 26.04.2011, 21:15
Info z zakazanej gazety.


Cytat:
Towarzystwo Sportowe Wisła ma 4,5 mln zł długu, dlatego każda sekcja ma przedstawić nowemu zarządowi plan zaciskania pasa. - Ostatecznością będzie likwidacja grup, ale to może się zdarzyć - przyznaje Piotr Wawro, wiceprezes ds. sportowych klubu

Wisła ma aż 12 sekcji. Większość z nich nie ma sponsorów strategicznych, a klub ponosi jedynie koszt swojej wielkości. Rocznie traci od 700 tys. do nawet 1,3 mln zł. - Gdyby to była jedynie sprawa roku, w którym przeprowadziliśmy remont hali, nie byłoby kłopotu, ale zadłużenie rośnie - mówi Wawro.

M.in. to było powodem zmian, jakie zaszły w zarządzie TS, w którym zostały tylko dwie osoby z poprzedniej kadencji. Przez najbliższy miesiąc nowe władze mają prowadzić rozmowy z sekcjami i szukać możliwości cięcia wydatków. Zagrożone są dżudo i gimnastyka.

- Może i kosztujemy najwięcej, ale mamy wyniki. Dwóch zawodników ma szansę pojechać na igrzyska [Katarzyna Kłys i Krzysztof Węglarz - przyp. red.]. Sytuacja jest dramatyczna. Trenerzy wypłat nie dostają od lutego - przyznaje Marek Tabaszewski, trener i koordynator sekcji dżudo.

Sławomir Kaliuszewski, związany z gimnastyką przewodniczący rady trenerów Wisły: - Solą sportu jest wynik, a osiągamy najlepsze efekty. Mamy 14 medali mistrzostw Polski i dwie zawodniczki walczące o Londyn 2012 [Gabriela Janik i Monika Frandofert - przyp. red.]. Spokojnie czekamy na rozmowy.

Zarząd najpierw zweryfikuje sekcje sportów zespołowych. Największe kłopoty będą miały rezerwy koszykarek Wisły. - Trzeba się zastanowić, czy ich gra ma sens sportowy i ekonomiczny. Żadna z koszykarek nie ma szans na awans do ekstraklasy. Jeśli nie znajdzie się sponsor, przypuszczam, że rozwiążemy drużynę - dodaje Wawro.

Dla większości sekcji trudno o takie wsparcie, na jakie liczyć mogą koszykarki czy futsal. Dyscypliny niszowe, których w Krakowie nie prowadzą inne kluby, będą starać się o dofinansowanie z budżetu miasta. Dla przygotowujących się do IO prezydent Jacek Majchrowski obiecał stypendia.

Wisła chce skorzystać ze swojego majątku. - Prowadzimy inwentaryzację umów i niektóre będzie trzeba renegocjować. Wisły nie stać, by udostępniać halę za darmo. Przynajmniej koszty muszą być pokrywane - przekonuje wiceprezes TS. - Wisła ma duży majątek i upadek jej nie grozi, ale nie chcemy doprowadzić do sytuacji, w której trzeba będzie wyprzedawać mienie, by pokryć długi.

Szansą byłaby budowa nowej hali, ale inwestycja stoi pod znakiem zapytania. Klub nie ma sponsora, a miasto i województwo chcą obiecane pieniądze przeznaczyć na obiekt w Czyżynach.
Odpowiedz cytując