Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1015
Stary 26.04.2011, 16:14
wiertar napisał(a):Wyświetl post
no tak... w te rankingi to ja wierze tak samo jak w rankingi przed wyborcze obecnie w mojej rodzinie są 3 alfy 1x 156, 2x 147 wszystkie JTD i nikt z właścicieli nie narzeka zbytnio na swoje samochody. oczywiście zdarząją się jakieś awarie, ale to wszystko są że tak powiem(jak narazie, odpukać ) pierdoły.

ja nie neguje tego że o Alfach chodzą opinie że są awaryjne. tylko zauważ że np. za 15 tyś kupisz Alfe 2001-2002 a za te same pieniadze kupisz Audi A3 z 1998 czyli 5 lat starszy samochód i tutaj podejrzewam że troszke te rankingi biorą w łeb. poza tym wole raz na 2 lata wymienić wachacze niż raz na kilka lat remontować silnik w Golfie IV jak mój szwagier...

podsumowująć puki co jestem zadowolony z mojej Belli i mogę tylko powiedzieć że jak ktoś znajdzie zadbany egzemplarz i będzie o niego dbał dalej to na bank będzie zadowolony.
Dobra, ale ty podajesz doświadczenia jednostkowe (szwagier - Golf, wasza rodzina - 3 Alfy), które absolutnie nie są reprezentatywne. Ja podałem dane TUV, które są zebrane na próbie kilku milionów samochodów.

Inna sprawa, że za 15 tys. bardzo trudno kupić bezawaryjne auto. I nie ma tu znaczenia, czy chodzi o Alfę czy o Toyotę. Moim pierwszym wozem była antyczna Corolla "nie do zdarcia". Tyle, że poprzedni właściciel właśnie ją zarżnął, ja tylko dokończyłem dzieła. Wszystko zależy od poprzedniego właściciela.

Jeśli się właściciela zna i wie że o auto dbał, marka jest rzeczą drugorzędną. W sytuacji, gdy kupujemy od obcej osoby na rynku wtórnym warto jednak popatrzeć w te rankingi. Jednak dają do myślenia. Dlatego napisałem o awaryjności Alf - to prawidłowość statystyczna.

Do Alf nic nie mam, uważam że to piękne i fajnie wykończone auta. Ale niestety ich słabą stroną jest cena. No i awaryjność. Zwróć uwagę, że nie przez przypadek spadek wartości auta jest tu tak dramatyczny. Ludzie najwyraźniej chcą się pozbywać starych Alf częściej, niż samochodów innych marek. Warto się zastanowić, dlaczego.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując