Mesie rdzewieją wszystkie - nie tylko klekoty
To co ma kumpel w 10 letniej C klasie przypomina 20 letniego Fiata 125p - jeszcze nie widziałem auta tak zżartego przez rudą.
A co do Alf. Stereotypy wiadomo że czasami są z dupy - wystarczy przytoczyć stereotyp kibica według g...wa wyborczego

Ale ... akurat co do Alf coś może jest na rzeczy.
Kumpel jeździ 156 JTD - wykonanie w środku - najwyższa klasa - nie ma co się przyczepić. Awaryjność ...
Jak już zostało powiedziane - silnik niesamowicie dynamiczny i praktycznie bezawaryjny - ale inne rzeczy tak różowe nie są.
Rok temu - pierwsze mrozy po minus 20 - przy odpalaniu pękło jakieś plastikowe popychadło w pompce paliwa - 500 zł w plecy.
Tydzień później świece żarowe - i tu najdziwniejsza rzecz - nie padła jedna jak to bywa ale padł naraz cały komplet - masakra.
No ale wiadomo że aut bezawaryjnych nie ma - a kupić teraz zadbane od obcej osoby to jakby oddać kasę do ruskiego banku - wiec czy alfa czy inne to jeden pieron
