Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11387
Stary 25.04.2011, 11:23
Tez tak kiedys myslalem ze dla mocnej Wisly to potrzebna jest mocniejsza liga. Ok, moze potrzebna jest mocniejsza liga jesli myslimy zeby Wisla sie kiedys bila o polfinaly czy finaly LE/LM ale czy rok czy 2 lata temu liga była mocna ze Amica grala ze sredniakami europejskimi jak rowny z rownym? W 2002 roku liga była mocna gdy Wisła grala ze sredniakami europejskimi i ich pokonywala?
Ja mysle ze musi powstac w Polsce jeden klub z prawdziwego zdarzenia, profesjonalny. Infrastrukture juz mamy, teraz kto pierwszy wpompuje wieksza kase i do tego bedzie mial dobry zarzad (w tej chwili chyba tylko Wisla ma zarzad na poziomie- ale kasy skapimy na transfery) to moze bez wzgledu na reszte ligi grac co rok na poziomie w pucharach. Napewno nie bedziemy awansowac do polfinalow, finalow czy moze cwircfinalow LM/LE ale do 1 czy 2 rundy pucharowej czemu nie? Tylko musi powstac mocny klub a nie taki jak Wisla ktora sprzedaje cala obrone, przed pucharami, ktora zatrudnia Kasperczaka, ktora testuje 20 bramkarzy i przez 2 lata nie moze znalezc konkurenta dla Pawelka, ktora Bron Boze nie wyda milion Euro na zawodnika bo szkoda, nie takiego klubu jak Legia gdzie wlasciciel chyba dla zwaly ten klub prowadzi, nie takiego klubu jak Amica ktora udawala klub profesjonalny a jak sie okazalo ze jest kasa za Murawskiego czy Lewandowskiego to zamiast wydac ja na transfery to ucichl wizja budowania silnego klubu. Spojrzmy wiec, narazie nikt nie podjal proby budowania silnego, profesjonalnego w 100% klubu a i tak 3 lata temu walcyzlismy jak rowny z rownym z Tottenhamem, rozjechalismy Beitar, pokonalismy Barce, Amica grala wielkie mecze w LE...
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując