|
ten trochę wysuszony wygląd trawy w Poznaniu to efekt tego , że nasypali tam piasku, podobno bardzo potrzebny i korzystny zabieg, tylko efekt pewnie po miesiącu jaki taki a nie na drugi dzień.
Co by nie zrobili, tam trawa ma przekichane warunki do wegetacji, bo to taka wielka studnia i słońca o wiele za mało.
Ciężko cokolwiek wymyślić, albo dach zmienić na przezroczysty, albo te białe płachty tak zrobić, by je bez problemu ściągać i zasuwać jak rolety, albo często trawę wymieniać.
Najtaniej to by pewnie wyszło tak jak na Schalke , tylko na dzień dobry trzeba by więcej grosza wyłożyć - wysuwana poza stadion na słońce cała płyta stadionu.
Ale o tym to trzeba było wcześniej pomyśleć, teraz to by pewnie majątek kosztowało, no i na tę ruchomą płytę odpowiednio dużo placu z boku musi być.
Dobrze, że to nie nasz problem, choć i u nas w takiej szczątkowej wersji występuje, jak się dobrze przyjrzy, to trawa koło bramki od Błoń jest trochę słabsza
|