Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#11362
Stary 24.04.2011, 11:55
Będzie można mówić ze jesteśmy Mistrzem wtedy gdy nikt nie będzie,nawet matematycznie nas wyprzedzić.

Nie wiem czy pamiętacie ale Legie rok temu pokonaliśmy m.in dlatego że Maaskant przed meczem twierdził że Legia jest mocniejsza,jest faworytem i to m.in ich zgubiło. Nie wpadnijmy w ten sam dołek.
Wszystko leży w głowach piłkarzy,a najbardziej napastnika/ów
Nie patrzymy na innych,nie sluchajmy innych
Jak dla mnie widać nową jakość w naszej grze patrząc na poprzednie lata,nawet na poprzednią runde. Kto nie wierzy niech obejrzy pierwsze mecze i policzy ilość dzid posłaną przez środkowych obrońców. Teraz wyglądamy lepiej,bardziej poukładanie tylko brakuje wykończenia. Biorąc pod uwage ze gramy kombinacyjnie,strzałów z 30 metrów bedzie mniej kosztem wiekszej ilosci podań i starania sie wejsc z piłka do bramki. Wiadomo,jak wyjdzie to ręce same składają sie do oklasków, ale do tego potrzeba napadziora. Jeden Genkov to jest mało - ze Śląskiem widać to dobitnie,nasz Asy przestworzy grają 30 wrzutek na nieskaczącego do główki Małeckiego a potem do nie potrafiącego trafiać głową w piłke Maćka (chociaz np.wiekszosc wbić Meliksona jest po ziemi,ciekawe czy takie założenia trenera czy jednak możliwości stopy)
Wszystko będzie zależało od detali,Nasz Team działa w miare sprawnie jak grają wszyscy podnoszący jakość piłkarze a w tej grze takimi są dla mnie, niestety Jaliens ,+Jirsak+Kirm+Mały?+Melikson+Genkov,więc cieżko dywagować jaki wynik możemy ugrać np.na Legii jak nie bedziemy znali składu przed meczem.Niefarotwna kontuzja jakiegokolwiek ze środkowych stoperów/saperów i wymiana np.na Kowalskiego może byc bardzo niemiła. Może ale nie musi.
W ofensywie wyglądamy naprawde miło,ostatnie mecze ku temu są dowodem,niemniej dalej sadze ze obrona to tykająca bomba. Widać ze np.niektóre braki obroncy staraja sie zrekompensować stosowaniem pułapek ofsajdowych ( bodajze jak bylismy w Chicago na turnieju tak własnie nasza obrona działała,ofsajdem ale czy to wystarczy?
Ja ciesze sie z tego jak gramy, oglądajac wczoraj Legie i Lecha nie widziałem zbyt wielu cech wspólnych jesli chodzi o kulture gry.My gramliśmy na cięzkiej Oporowskiej, 22 strzały 18 sytuacji.posiadanie ponad 70% i masakra prawie 60 wrzutek.Takich glupich cyferek ot tak sie na meczu nie zrobi.
Przypomnijcie sobie początek rundy,mecze które wygrywaliśmy na farcie. A teraz mam nadzieje,bedziemy wygrywać bo gramy lepiej,ładniej a przede wszystkim mądrzej. Nawet jeslibysmy (odpukac) nie wygrali MP ja bym trenera nie zwolnił i dał mu czas bo widać inną myśl taktyczną która powinna zaprocentować.
Dlatego skupmy sie na nastepnym przeciwniku, pal licho szanse na mistrza, my teraz mamy Górnik i mamy z nimi znowu wygrać.(przeciez Bytom ma z Jagą mecz o 300 punktów,tak łatwo nie będzie)
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując