|
Ja się obawiam tylko jednego w przypadku naszego trenera.
Nie śledziłam jego kariery co oczywiste, ale z tego co się orientuje, to gdy miał lepszy zespół to jego przygoda z nim trwała sezon.
Mam nadzieję, że ten będzie pierwszym i nie ostatnim Holendra u nas, bo atmosfera jest pozytywna, a i gra nie wygląda najgorzej (wyjazdy na pewno do poprawy). Kluczową sprawą będą na pewno wzmocnienia przeprowadzone latem (Razem ze Stanem), dobrze przeprowadzony okres przygotowawczy i awans do europejskich pucharów (jakże by miło było w końcu się tam dostać...)- oczywiście w tym sezonie Mistrz!
Życzę naszemu coach'owi wszystkiego co najlepsze, bo mimo początkowej niechęci do niego co raz bardziej się do gościa przekonuje, ale wyniki muszą być.
PS. A przy okazji to mam nadzieję, że sprawią nam jakiegoś Polaka, a nie samych obcokrajowców latem.
|