wolfy napisał(a):

Bo on jest napastnikiem, ale nie nadaje się do walki wręcz z czterema obrońcami. Dlatego miał to robić Sivakov.
Tak naprawdę jedynym realnym rozwiązaniem byłyby strzały z dystansu, ale... Kto miałby strzelać?
Ja tu widzę przede wszystkim braki kadrowe (głównie na ławce).
|
Jirsak, Melikson, Kirm, Małecki, Sobol, Sziwakow - w tej właśnie kolejności. W zasadzie próbował na poważnie jedynie Tomas i Kirm.
Braki kadrowe - szczególnie na ławce - są oczywiste. Ale trzeba było próbować strzałów z dystansu, skoro nie szło zamiast wrzucać 50 piłek w pole karne.