Brzeszczot napisał(a):

Kłamał w żywe oczy. A przecież zeznawał jako świadek i był zobowiązany mówić prawdę. Stwierdziłem wtedy, że niektórym nie uda się schować w dresie reprezentanta Polski, aby uniknąć odpowiedzialności karnej. Miałem na myśli właśnie Wojciecha Ł. - powiedział "Przeglądowi Sportowemu" Tadeusz Potoka, oskarżyciel w sprawie Polaru.
czyżby paka bez zawiasów

?