aNouc napisał(a):

Wpaja http://www.youtube.com/watch?v=wAnHhOEYjWU
Problem w tym że w polu karnym Śląska zamiast 3-4 obrońców było cały mecz aż 11 i trudno było posłać prostą piłkę po ziemi w taki las nóg.
Jedynym rozwiązaniem były dośrodkowania i strzały z dystansu, których brakowało. Co nie zmienia faktu że Maskaant musi przywiązywać większą uwagę na treningach do stałych fragmentów gry / dośrodkowań.
Wisła miała prawie 60 dośrodkowań i 11 rzutów rożnych (to są liczby nieosiągalne dla innych zespołów) i z tego choćby dwie bramki muszą wpaść.
Śląsk grał anty futbol. Wisła grała w piłkę. Śląsk wygrał, czasem taki urok kopanej..czasem brutalny i niesprawiedliwy
|
ale gdyby zamiast tych 57 dośrodkowań chociaż 10 akcji spróbowali zagrać w pole karne myśle że byłby z tego większy pożytek... a co do uderzeń z dystansu to ma kto uderzać ale nie wiem czemu się boją;/ chociażby Jirsak który oddał 1 świetny strzał czy Melikson... ja bym tylko chciał zobaczyć Sivakowa zamiast Sobola z Górnikiem... (jedyny defensywny pomocnik który jeszcze nie strzelił bramki samobójczej xD) uważam że zagrał dobry mecz ze Śląskiem wchodząc w pole karne za Małego który uciekał na skrzydło... wiem że to nierealne bo bylibyśmy bez kapitana... (Mały?

) a poza tym Sobol to... Sobol;/