letischoo napisał(a):
|
ale Maaskant powinien wpajać gre po ziemi do pola karnego...
|
Wpaja
http://www.youtube.com/watch?v=wAnHhOEYjWU
Problem w tym że w polu karnym Śląska zamiast 3-4 obrońców było cały mecz aż 11 i trudno było posłać prostą piłkę po ziemi w taki las nóg.
Jedynym rozwiązaniem były dośrodkowania i strzały z dystansu, których brakowało. Co nie zmienia faktu że Maskaant musi przywiązywać większą uwagę na treningach do stałych fragmentów gry / dośrodkowań.
Wisła miała prawie 60 dośrodkowań i 11 rzutów rożnych (to są liczby nieosiągalne dla innych zespołów) i z tego choćby dwie bramki muszą wpaść.
Śląsk grał anty futbol. Wisła grała w piłkę. Śląsk wygrał, czasem taki urok kopanej..czasem brutalny i niesprawiedliwy