Cytat:
|
Gdzie ten mecz był ciekawy i emocjonujący?W którym momencie?Śląsk wygrał ale nie mów,że coś zaprezentował.
|
Tam był ciekawy gdzie Wisla whcodizla calym zespolwem na polowe Slaska a Slask kontrowal i stwarzal sytuacje sam na sam z bramkarzem albo 2 na 1. I jak ta pilka przleatywala obok slupkow albo bronil Pareiko to naprawde byly emocje...
Ja przed tym meczem nie wzialem jednego pod uwage. Mianowicie ze SLask gra dobrze a raczej efektywnie z dobrymi druzynami. Z takimiz ktorymi moze sie wlasnie zamurowac i puszczac kontry. Tak bylo z Legia tak bylo z Amica. Po prostu jak nie sa faworytem to wtedy latwo jest wyjsc z kontra na 2-3 obroncow i nawet Gikiweicz w tym nie przeszkadza bo jak ma wolne pole to i potrafi grac w pilke. gorzej jak LSask jest faworytem i musi atakowac. Wtedy grajac z polowa napastnika (Gikiweicz) i muszac grac kombinacyjnie ciezko im jest ugrywac dobre wyniki- patrz Widzew i Korona.
A co do Mistrzostwa. czekam na kolejke w ktorej my wygramy a Jaga przegra i znowu odskoczymy na 6 pkt
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.