|
Dawniej takie analizy były traktowane jak abstrakcja. Niestety gołym okiem było widać,że Polska nie zmierza w żadnym sensownym kierunku. Od 20 lat poważnemu kapitałowi nie jesteśmy w stanie nic zaoferować. Także poprzez beznadzieją infrastrukturę. Jedyne co potrafiliśmy to wpuszczać markety do centrum miast.
Wczorajsze info o rzucaniu na rynek euro wymienionych na złotówki, pokazuje w jakim miejscu jesteśmy. To jest pudrowanie umarlaka, działanie doraźne,raport CEIS wpisuje się jak ulał w obecną sytuację. Rząd nie ma pomysłu na to co robić z inflacją i coraz większą drożyzną. Fundamentów nie mamy żadnych jako gospodarka,także kapitału własnego nie posiadamy. Dług gigantyczny, na poziomie gmin już lepiej nie mówić,bo tam jest dramat. Wysprzedaliśmy wszystko co mieliśmy wartościowego i dochodowego, a kasa z tego szła na doraźne potrzeby. Dosadniej mówiąc, była przejadana. Powyższy raport nie jest czymś zaskakującym. Każdy kto chociaż trochę siedzi gospodarce wie jak to funkcjonuje. Także kapitał zagraniczny nie musi dostawać zawiadomień od pana Shapiro że w Polsce nie warto inwestować,bo on to dobrze wie.
Kolejna rzecz. Energia atomowa. Jakoś dziwnie spokojny jestem,że nic z tego nie będzie. Wystarczy poczytać o sieci przesyłowej w Polsce i jej stanie. To się wszystko sypie. Mówienie o budowie elektrowni jest takim samym absurdem i kpieniem sobie z ludzi jak czarowanie kolejnymi datami przyjęcia euro.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|