witeq napisał(a):

Wisła w rundzie jesiennej grała tragicznie, wszyscy zgodnie wróżyliśmy katastrofę. Okazuje sie jednak, że mamy trenera który chce wyróść ponad tą ligę i uczy tą drużynę grać w piłkę, a nie kopac się po czole z resztą ligi. Dajmy pracować trenerowi bo naprawdę widać efekty..
|
Wisła teraz, jak na Polską ligę gra bardzo fajną piłkę, dużo podań, starają się grać kreatywnie. Wisła wczoraj konsekwentnie starała się zdobyć bramkę i to się ceni. Pierwsza bramka była kluczowa i ustawiła spotkanie, przed spotkaniem już wiadome było że Śląsk zagra defensywnie, ale takiego murowania bramki się nie spodziewałem. I nie piszcie, że Śląsk wczoraj zabił futbol... o grze nikt nie będzie pamiętał-to wynik idzie w świat. I na pewno piłkarzy i kibiców Śląska bardziej ucieszyło takie zwycięstwo niż przegrana po otwartej piłce. Postawili taką obronę,że prostopadłe i jakaś klepka w polu karnym odpadała. Tylko wrzuty i strzały z dystansu. W powietrzu Wisła jest obecnie słaba i w defensywie (mecze z Podbeskidziem, GKS- w zasadzie głównie dostajemy bramki po stałych fragmentach-mówił to Maaskant na konferencji) i w ofensywie. Nie było Genkova więc nie miał kto strzelać z tych wrzutek, a poza tym to pół wrzutek po ziemi, w ręce bramkarza... Strzałów z dystansu też nie było specjalnie. Podsumowując:
-Śląsk zagrał bardzo dobrze
- plusem Wisły było to że konsekwentnie atakowała
- Chavez, Cikos zasługują na pochwały
-Mały nic nie gra na szpicy (schodzi na boki), w 2 połowie też słabiutko
-Ze środka wg mnie najlepiej zagrał Sobol (mimo samobójczej)
-Co Wy chcecie do Maaskanta? Jak napisał Witeq- Teraz Wisła stara się coś grać i na pewno gra jedną z najlepszych piłek w lidze. Taki styl gry oparty jest na zgraniu, a mało czasu na to mieli piłkarze. Na pewno będzie lepiej i liczę że Magia R22 sprawi że Wisełka wygra z Cracovia i Lechem. Następnie Legia. Z Cracovia może też być niesamowicie ciężko bo wkońcu derby to derby...