a_r_e_n_a napisał(a):

....a co grał Sobol z Sivakov'em to tragedia. Oboje prezentują obecnie poziom dna.
Chociaż to śmieszne to mi się gra Wisły podobała i nie jestem jakoś specjalnie załamany bo:
a)to w końcu Śląsk
b)nasze panowanie nad piłką, pomysły, konsekwencja i ładna gra dają nadzieję na coś wielkiego.
Swoją drogą ja już tęsknie na Genkovem, mam dziwne przeczucie, że gdyby on grał to byłoby lepiej. Wypchnąłby ze składu biedaka piłkarskiego Sivakov'a, a Małecki cisnąłby na skrzydle, zamiast marnować czas w ataku.
|
Tez mialem wrazenie ze z tych 57 (!!) dosrodkowan Genkov cos by wykorzystal,m.in to co mial Kirm.
Jego brak dzis byl widoczny,mozna mowic ze on nie jest drugim Drogbą ale potrafi pilke przetrzymac czy wykonczyc akcje.
Gra Wisly nastraja optymiastycznie,choc jest jak zawsze-sporo do poprawy.Ale widze ze "jest material" zeby zrobic zespoł i MP.Musimy tylko byc bardziej skuteczni pod bramka,i lepiej grac z zespolami ktore stosuja ultra defensywna taktyke.