martonas napisał(a):

|
W drugiej połowie był na boisku i Małecki i Rios i nawet Żurawski i widać było jak wykorzystują swoją technikę i klepią w tłoku....
|
Rios wszedl w 69 minucie,kiedy juz praktycznie bylo pozamiatane i pare chwil wczesniej rozpoczelismy gre na afere (Hurrrraaa !!! wszyscy do przodu a moze cos wpadnie).Nadal twierdze ,ze gdyby mieli mozliwosc zagrac razem od poczatku mogliby wiecej zdzialac niz osamotniny Malecki.
O Zurawskim juz wspominalem-lepiej byloby grac w dziesiatke.