K***wa dawno mnie tak nie nosiło po meczu.
Tyle sytuacjii,dosrodkowan ,dobrych akcjii i co
gowno,Slask strzela nam gola po jakims kuriozalnym samobóju i fartownej kontrze.Wygrywa 2;0 i pozamiatane.
Dawno nie widzialem takiego meczu gdzie mecz mial tak przebieg.
Sa 3 pkt(4pkt) do Jagi i zabawa zaczyna sie od poczatku.Mam nadzieje ze braliscie to pod uwage.