|
Jakby mi ktoś przed rundą jesienną powiedział że liczymy się w walce o tytuł zaśmiał bym mu się w twarz.
Tak więc jestem wdzięczny za to co wciąż mamy a porażkę przyjmuję z pokorą.
Zaiste piłka to przedziwny sport.
Na taką obronę trzeba mieć albo dobrą środkową wieżę do walki fizycznej w polu karnym a nam Genkova zabrakło.
Lub umieć pykać z pierwszej piły 30m od bramki i ładować prostopadłe a tego zabrakło bo i nie było do kogo.
Lenczyk cwaniak a i mecz mu się idealnie ułożył, zneutralizował nas.
Dobrze że i Maaskanta to coś nauczy i wyciągnie wnioski na przyszłość.
A co do naszej ofensywy to nie powinniśmy być zdziwieni, wszak o naszych kłopotach w przedniej formacji wiemy wszyscy.
To co mnie zawiodło to licha jakość strzałów z dystansu, czy u nas nikt nie ma kopyta?
Generalnie to chłopakom dziś niewiele wychodziło no i zabrakło nam farta.
I 3 mecz z rzędu na wyjeździe bez zwycięstwa, tylko przypomnę że z Arką w samej końcówce przechyliliśmy szalę naszą korzyść. Słabo niestety gramy na wyjazdach, zbyt słabo.
|