|
Nie ma co dramatyzować. Jak tracić punkty to z braćmi. Osobiście wolę, żeby moja drużyna przegrała 0:5 z Lechia lub Śląskiem niż 0:1 z Żydami, kuchenkami czy cwks. Naszych grajków będziemy rozliczać z zaangażowania właśnie w tych 3 meczach. One zadecydują o mistrzowskim tytule. Po za tym Jaga przerżnie za tydzień w Bytomiu. Wspomnicie moje słowa.
|