|
Jak czytam co poniektóre wywody kibiców sukcesu to mi się chce śmiać. Czy Wy kompletnie upadliście na głowę? Seria spotkań bez porażki prędzej, czy później musiała się zakończyć. I co, zaczniecie teraz ryczeć, że terminarz trudny, że boisko nierówne, czy że już po mistrzostwie? Mamy NADAL 4 punkty przewagi nad Jagiellonią. 4, bo tyle muszą zdobyć, aby nas wyprzedzić w tabeli. Przecież oni także grają z Legią, Polonią, Koroną, czy Cracovią, która będzie wciąż walczyć o utrzymanie. Wisła nie grała źle, po prostu Śląsk miał szczęście i nic ponadto.
Brak Genkova tylko potwierdza teorię, że trzeba kupić napastnika, bo w dzisiejszym meczu nieskuteczność linii ofensywnej była ogromna. W sobotę za tydzień gramy z Górnikiem, a Jagiellonia na wyjeździe z Polonią Bytom, która notabene, odebrała nam 2 punkty.
"Czy wygrywasz, czy nie" już Wam uleciało z głowy?
Otrząśnijcie się, ludzie!
|