Wyświetl pojedynczy post
dynek.pl
Senior Member
 
 
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#464
Stary 21.04.2011, 21:12
Coz, w przyrodzie nic nie ginie: nie zaluzylismy dzisiaj na porazke ale trzeba pamietac o mecach wygranych fuksem
- z Jagiellonią to Jaga strzeliła sobie sama dwa gole albo w ostatni piątek to co wyprawiał Sapela.

57 dośrodkowań i nic. Niestety wygląda na to, że jestesmy niewolnikami jednej taktyki i jednego ustawienia - bezsensu. Jak wypada ogniwo (Genkow) to sie wszystko sypie - kamyczek do ogródka trenera.
Poprzednie mecze rozstrzygały dla nas indywidualności: Kirm, Małecki i Melikson - dzisiaj wszyscy zawiedli, duzo złych wyborów w ważnych momentach.
Puchar jest na5z!
Odpowiedz cytując