Ja czuje, że teraz może być trochę słabsza seria. Zaczęło się od jakichś głupich porównań i to na oficjalnej do Barcelony...Podajemy sobie pilkę na 40 metrze i nie stwarzamy sytuacji...Niesła Barcelona. Fajnie, że czekają nas teraz same mecze prawdy. Jak wygramy je to jestesmy mistrz pełną gębą. Jak przegramy i się nie uda to po prostu jesteśmy za słabi

jakie to proste. Nie będzie przynajmniej tekstoże brakło mobilizacji