AS82 napisał(a):

Nie no, bez przesady... On sobie biegł po prostu przed siebie, a tamci zamiast zrobić jeden dobry wślizg robili wszystko by Plizga nie musiał zmieniać kierunku biegu. Ba! Dawid powinien od razu to strzelić, a nie po dobitce.
Tak czy siak, ja nie narzekam. Niech spadają jak najszybciej, najlepiej ze swoją siostrą z Gdyni. Pomijając już fakt, że to "odwieczny rywal"- po prostu nie cierpię oszustów, a wszyscy wiemy jak to (szcz. ostatnimi czasy) bywało z gorszą stroną błoń (jak np. ostatnie utrzymanie kosztem ŁKS-u).
Oby Zagłębie dowiozło... Już niedługo!